Strona główna Ciekawe miejsca Hornówek

Hornówek

1. Nazwa

Nazwa miejscowości była wzmiankowana po raz pierwszy dopiero w XVIII w. Jest to nazwa dzierżawcza, utworzona została od nazwy osobowej Horn (niem. Horn – róg) przez dodanie przyrostka dzierżawczego rodzaju nijakiego –ówko.


2. Dworek

Dworek w HornówkuEklektyczny dwór w Hornówku wybudowany został w drugiej połowie XIX wieku przez Hipolita Delegranca (pisownia prawdopodobnie fonetyczna).
Jest to murowany budynek dwukondygnacyjny, ozdobiony dużym balkonem i ogromnymi kwadratowymi filarami. Główne, frontowe wejście do pałacu prowadziło przez szerokie pięciostopniowe schody i duży ganek. Powierzchnia pałacu wynosiła około 300 m 2. Mieściło się tu piętnaście pomieszczeń, w tym duży salon, skąd szerokie drewniane schody prowadziły na piętro. W piwnicach znajdowały się pomieszczenia gospodarcze, takie jak: kuchnia, pralnia, magiel i spiżarnia, do których prowadziło oddzielne, tylne wejście. Z prawej, szczytowej strony budynku znajdowało się wejście boczne, do którego wiodły dwudziestostopniowe schody i niewielki ganek. Z tegoż ganku wchodziło się w szeroki, długi korytarz, prowadzący do poszczególnych pokoi.
Posiadłość ogrodzona była wysokimi żywopłotami, zaś wjazdu na jej teren strzegła wielka murowana brama z żeliwnymi wrotami z drugiej połowy XIX w. Pozostałości tej bramy zachowały się do dnia dzisiejszego.
Pałac otoczony był dziewiętnastowiecznym parkiem. Przed  budynkiem rozciągały się przepiękne klomby, rabaty kwiatowe i trawniki. Po lewej stronie od bramy znajdował się wielki sad. Przy rzece Niedźwiadce, która płynie za pałacem, stał młyn – duży drewniany wiatrak. Na prawo od wiatraka usytuowano oranżerie, gdzie hodowano warzywa, zaś po jego lewej stronie stały: wozownia, obórki, garaże i spiżarnie. Przy wiatraku stał również budynek służący kowalowi do podkuwania koni.
Po prawej stronie pałacu mieściły się wozownie, a za nimi spichrze do przechowywania zboża. Przed bramą stały dwa długie budynki - oficyny, zwane także koszarami. Mieszkała w nich służba pałacowa i chłopi pracujący w majątku wraz z rodzinami.
Po śmierci wspomnianego wyżej Hipolita Delegranca, który wybudował pałac, posiadłość trafiła w ręce rodziny Kaweczyńskich, a ci zajmowali ją aż do wybuchu drugiej wojny światowej. Podczas wojny zostali oni wywiezieni, zaś majątek przejął Niemiec o nazwisku Berger, który pod koniec wojny wyemigrował do Rzeszy. Po wojnie majątek został objęty reformą rolną – ziemię otrzymali okoliczni chłopi, a we dworze zamieszkało kilka rodzin. Bez odpowiedniego zabezpieczenia cenny zabytek niszczał coraz bardziej wraz z upływem lat. Dziś jego stan pozostawia wiele do życzenia. Zniszczeniu uległo lewe skrzydło, balkon i filary. Przy wjeździe do dworu pozostały resztki ozdobnej bramy. Bezpowrotnie znikło całe jego otoczenie.